51: 2 Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
51: 3 Zmiłuj się nademną, Boże! według miłosierdzia twego; według wielkich litości twoich zgładź nieprawości moje.
51: 4 Omyj mię doskonale od nieprawości mojej, a od grzechu mego oczyść mię.
51: 5 Albowiem ja znam nieprawość moję, a grzech mój przedemną jest zawżdy.
51: 6 Tobie, tobiem samemu zgrzeszył, i złem przed oczyma twemi uczynił, abyś był sprawiedliwy w mowie twojej, i czystym w sądzie twoim.
51: 7 Oto w nieprawości poczęty jestem, a w grzechu poczęła mię matka moja.
51: 8 Oto się kochasz w prawdzie wewnętrznej, a skrytą mądrość objawiłeś mi.
51: 9 Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
51: 10 Daj mi słyszeć radość i wesele, a niech się rozradują kości moje, któreś pokruszył.
51: 11 Odwróć oblicze twoje od grzechów moich, a zgładź wszystkie nieprawości moje.
51: 12 Serce czyste stwórz we mnie, o Boże! a ducha prawego odnów we wnętrznościach moich.
51: 13 Nie odrzucaj mię od oblicza twego, a Ducha swego świętego nie odbieraj odemnie.
51: 14 Przywróć mi radość zbawienia twego, a duchem dobrowolnym podeprzyj mię.
51: 15 Tedy będę nauczał przestępców dróg twoich, aby się grzesznicy do ciebie nawrócili.
51: 16 Wyrwij mię z pomsty za krew, o Boże, Boże zbawienia mojego! a język mój będzie wysławiał sprawiedliwość twoję.
51: 17 Panie! otwórz wargi moje, a usta moje opowiadać będą chwałę twoję.
51: 18 Albowiem nie pragniesz ofiar, choćbym ci je dał, ani całopalenia przyjmiesz.
51: 19 Ofiary Bogu przyjemne duch skruszony; sercem skruszonem i strapionem nie pogardzisz, o Boże! Dobrze uczyń według upodobania twego Syonowi; pobubuj mury Jeruzalemskie. Tedy przyjmiesz ofiary sprawiedliwości, ofiary ogniste, i całopalenia; tedy cielce ofiarować będą na ołtarzu twoim.



