2: 2 Schodzą się królowie ziemscy, a książęta radzą społem przeciwko Panu, i przeciw pomazańcowi jego, mówiąc:
2: 3 Potargajmy związki ich, a odrzućmy od siebie powrozy ich.
2: 4 Ale ten, który mieszka w niebie, śmieje się; Pan szydzi z nich.
2: 5 Tedy będzie mówił do nich w popędliwości swojej, a w gniewie swoim przestraszy ich,
2: 6 Mówiąc: Jamci postanowił króla mojego nad Syonem, górą świętą moją.
2: 7 Opowiem ten dekret: Pan rzekł do mnie: Syn mój jesteś ty, Jam ciebie dziś spłodził.
2: 8 Żądaj odemnie, a dam ci narody dziedzictwo twoje; a osiadłość twoję, granice ziemi.
2: 9 Potrzesz ich laską żelazną, a jako naczynie zduńskie pokruszysz ich.
2: 10 Terazże tedy zrozumiejcie, królowie, nauczcie się sędziowie ziemi!
2: 11 Służcie Panu w bojaźni, a rozradujcie się ze drżeniem.
2: 12 Pocałujcie syna, by się snać nie rozgniewał, i zginęlibyście w drodze, gdyby się najmniej zapaliła popędliwość jego. Błogosławieni wszyscy, którzy w nim ufają.



