Warning: file_get_contents(): http:// wrapper is disabled in the server configuration by allow_url_fopen=0 in /home/bibleresources/public_html/scripturestudies.org/wp-content/plugins/morning_devotions/settings.php on line 48
Warning: file_get_contents(http://ip-api.com/json/216.73.216.187): failed to open stream: no suitable wrapper could be found in /home/bibleresources/public_html/scripturestudies.org/wp-content/plugins/morning_devotions/settings.php on line 48
17 CZERWCA
Lecz któż będzie mógł znieść dzień przyjścia Jego? I kto się ostoi, gdy się On okaże? Bo On jest jako ogień roztapiający ... i będzie siedział roztapiając i wyczyszczając srebro. (Mal 3:2, 3)
Wielki Rafinator zwraca pilną uwagę na to, w jaki sposób cenny metal twego charakteru odzwierciedla Jego obraz. Czyli inaczej mówiąc, stara się On dostrzec, jakiego rodzaju wpływy rządzą naszymi uczynkami w każdym z doświadczeń, czy pozostają one pod wpływem obecnych korzyści, światowych względów, osobistych przyjaźni lub ziemskiej miłości – do męża, żony czy dzieci, zamiłowania do wygody lub pokoju za wszelką cenę, czy może raczej kierują nami czyste zasady prawdy i sprawiedliwości i czy będziemy bronić tych zasad z gorliwością i energią nawet za cenę wysiłku lub cierpień, albo też kosztem jednego i drugiego, tocząc dobry bój wiary aż do końca – do samej śmierci. Z.96-45
17 CZERWCA
Wtedy idzie Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemane i mówi do uczniów: Siądźcie tu, a Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. (Mat. 26:36)
Czyż my jako lud Boży, teraz, w czasie żniwa, nie zbliżamy się coraz bardziej do godziny Getsemane, która ma doświadczyć Kościół? Czy do pewnego stopnia nie jesteśmy już w godzinie pokuszenia? Czy wkrótce ostatni członkowie Ciała nie zdecydują się pójść za swoją Głową, czyniąc zupełne ofiarowanie? Jak jesteśmy przygotowani na tę ciężką próbę? Czy śpimy, czy też zwracamy uwagę na słowa apostolskiego ostrzeżenia, że ci, którzy śpią, w nocy śpią, ale my, którzy należymy do dnia, powinniśmy być czujnymi i trzeźwymi. Weźmy więc całą zbroję Bożą, abyśmy mogli ostać się w tym złym dniu, w czasie prób, które już przechodzimy i które bez wątpienia nasilą się jeszcze bardziej w niedalekiej przyszłości. Czy jesteśmy przygotowani na czas mającego wkrótce nadejść całkowitego rozproszenia, którego doświadczył nasz Mistrz, gdy ,,wszyscy opuścili Go i odeszli”? W godzinie pokuszenia nasza odwaga będzie prawdopodobnie w dużym stopniu uzależniona od tego, w jakim stopniu zdołamy naśladować Mistrza oraz od posiadania przez nas stanowczego przeświadczenia, że taka jest wola Boża. Dlatego więc nie unikajmy godziny Getsemane, jeśli ona przychodzi na nas z dozwolenia Bożego, ale z wielkim wołaniem i ze łzami spoglądajmy na Tego, który może nas zachować od śmierci i dać nam chwalebne Pierwsze Zmartwychwstanie. Pamiętajmy, że mamy Orędownika i Pomocnika. Nasz Pan jest aniołem przekazującym nam poselstwo Ojca. On nas zapewnia, że jeśli będziemy pozostawać w Jego miłości, ostatecznie wszystko obróci się dla naszego dobra. On jest zdolny i gotowy pomóc nam odnieść zwycięstwo – zupełne zwycięstwo dzięki Jego zasłudze. R 3886:6
Pragnę, aby najpierwszą moją myślą było: "Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa Jego, które mi uczynił? Kielich obfitego zbawienia wezmę, a imienia Pańskiego wzywać będę. Śluby moje oddam Panu" (Psalm 116:12-14).
Pamiętając na Boskie rozporządzenie, które mówi: "Zgromadźcie mi świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze" (Psalm 50:5), postanawiam przy łasce i pomocy Bożej i jako dziecko Boże, wypełnić moje śluby:
Postanawiam w dalszym ciągu prowadzić dzieło ofiarowania mojego ciała, abym przez to mógł osiągnąć współdziedzictwo z moim Zbawicielem.
Starać się będę o prostotę i szczerość ze wszystkimi.
Będę się starać, by się przypodobać jedynie Panu, a nie sobie.
Postanawiam czcić Pana wargami moimi, aby słowa moje były przyjemnymi i przynosiły wszystkim błogosławieństwo.
Postanawiam służyć wiernie Panu, Prawdzie, braciom i wszystkim, z którymi mam społeczność i nie tylko w wielkich rzeczach, ale też w najmniejszych sprawach życia.
Polecając się Boskiej Opatrzności i opiece, która może kierować moimi sprawami i najwyższym dobrem, starać się będę nie tylko o czystość serca, ale także odrzucać wszelki niepokój i zniechęcenie.
Postanawiam nie szemrać ani narzekać na to, co Jego opatrzność raczy na mnie dopuścić, ponieważ "Cokolwiek by się stało, wiarą wiernie ufam Jemu."
Pamiętając na Boskie rozporządzenie, które mówi: "Zgromadźcie mi świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze" (Psalm 50:5), postanawiam przy łasce i pomocy Bożej i jako dziecko Boże, wypełnić moje śluby:
Postanawiam w dalszym ciągu prowadzić dzieło ofiarowania mojego ciała, abym przez to mógł osiągnąć współdziedzictwo z moim Zbawicielem.
Starać się będę o prostotę i szczerość ze wszystkimi.
Będę się starać, by się przypodobać jedynie Panu, a nie sobie.
Postanawiam czcić Pana wargami moimi, aby słowa moje były przyjemnymi i przynosiły wszystkim błogosławieństwo.
Postanawiam służyć wiernie Panu, Prawdzie, braciom i wszystkim, z którymi mam społeczność i nie tylko w wielkich rzeczach, ale też w najmniejszych sprawach życia.
Polecając się Boskiej Opatrzności i opiece, która może kierować moimi sprawami i najwyższym dobrem, starać się będę nie tylko o czystość serca, ale także odrzucać wszelki niepokój i zniechęcenie.
Postanawiam nie szemrać ani narzekać na to, co Jego opatrzność raczy na mnie dopuścić, ponieważ "Cokolwiek by się stało, wiarą wiernie ufam Jemu."
Ojcze nasz, który jesteś w Niebie, święć się imię Twoje. Niechaj prawo Twoje rządzi coraz więcej sercem moim, a wola Twoja niech się wypełnia w śmiertelnym ciele moim. Polegając na obiecanej pomocy w razie potrzeby, przeto przez Pana naszego Jezusa Chrystusa ślubuję:
Pamiętać codziennie w modlitwie mojej na ogólne dobro Pracy Pańskiej, jako i tych, którym ta praca została powierzona, a szczególnie że i mnie dana była łaska mieć w niej udział.
Ślubuję z większą jeszcze oględnością i troskliwością, czuwać nad moimi myślami, słowami i czynami, dokładać starań, któreby mogły mnie uzdolnić w służbie Twojej i tym, którzy są Twoi.
Ślubuję także mieć się na ostrożności względem wszystkiego co ma łączność ze spirytyzmem i rzeczami tajemnymi; pamiętając, że jest tylko dwóch panów, unikać będę tych sideł, jako pochodzących od Złego.
Ślubuję również: w każdym czasie i miejscu, znajdując się na osobności wobec drugiej płci, zachowywać się w taki sposób, jakby to było w zgromadzeniu świętych. Na ile będzie to możliwe i właściwe, unikać będę, by się nie znajdować z osobą przeciwnej płci sam na sam w tym samym pokoju, chyba, że przy drzwiach otwartych. Wyjątek stanowi rodzeństwo.
Pamiętać codziennie w modlitwie mojej na ogólne dobro Pracy Pańskiej, jako i tych, którym ta praca została powierzona, a szczególnie że i mnie dana była łaska mieć w niej udział.
Ślubuję z większą jeszcze oględnością i troskliwością, czuwać nad moimi myślami, słowami i czynami, dokładać starań, któreby mogły mnie uzdolnić w służbie Twojej i tym, którzy są Twoi.
Ślubuję także mieć się na ostrożności względem wszystkiego co ma łączność ze spirytyzmem i rzeczami tajemnymi; pamiętając, że jest tylko dwóch panów, unikać będę tych sideł, jako pochodzących od Złego.
Ślubuję również: w każdym czasie i miejscu, znajdując się na osobności wobec drugiej płci, zachowywać się w taki sposób, jakby to było w zgromadzeniu świętych. Na ile będzie to możliwe i właściwe, unikać będę, by się nie znajdować z osobą przeciwnej płci sam na sam w tym samym pokoju, chyba, że przy drzwiach otwartych. Wyjątek stanowi rodzeństwo.
1. Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.
2. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
3. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.
4. Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,
5. Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego,
6. Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;
7. Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.
8. Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci.
9. Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie;
10. Lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie.
11. Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię, myślałem jak dziecię, rozumowałem jak dziecię; lecz gdy na męża wyrosłem, zaniechałem tego, co dziecięce.
12. Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany.
13. Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość.
2. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
3. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.
4. Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,
5. Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się, nie myśli nic złego,
6. Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;
7. Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.
8. Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą; jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci.
9. Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie;
10. Lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie.
11. Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię, myślałem jak dziecię, rozumowałem jak dziecię; lecz gdy na męża wyrosłem, zaniechałem tego, co dziecięce.
12. Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany.
13. Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość, te trzy; lecz z nich największa jest miłość.
Zamknij na chwilę oczy na nieszczęście i niedolę, degradację i smutek, jakie jeszcze przeważają z powodu grzechu i wyobraź sobie chwałę doskonałej ziemi:
Żadna plama grzechu nie niszczy harmonii i pokoju doskonałego społeczeństwa ani żadna gorzka myśl czy nieżyczliwe spojrzenie lub słowo. Miłość tryska z każdego serca i znajduje odzew w każdym sercu. Każdy czyn nosi znamię życzliwości.
Chorób już więcej nie będzie ani bólu, ani cierpienia, ani jakichkolwiek oznak skażenia – nawet obawy przed nimi nie będzie.
Pomyśl o znanym Ci uosobieniu względnego zdrowia i piękna ludzkich kształtów i rysów, i wiedz, że urok doskonałych ludzi przekroczy najśmielsze marzenia.
Wewnętrzna czystość oraz umysłowa i moralna doskonałość zaznaczą się chwałą na każdym promiennym obliczu.
Takie będzie społeczeństwo ziemi. Ustanie płacz, a łzy wszystkich pogrążonych w smutku zostaną otarte, kiedy dzieło zmartwychwstania będzie w pełni urzeczywistnione (Obj. 21:4).
Żadna plama grzechu nie niszczy harmonii i pokoju doskonałego społeczeństwa ani żadna gorzka myśl czy nieżyczliwe spojrzenie lub słowo. Miłość tryska z każdego serca i znajduje odzew w każdym sercu. Każdy czyn nosi znamię życzliwości.
Chorób już więcej nie będzie ani bólu, ani cierpienia, ani jakichkolwiek oznak skażenia – nawet obawy przed nimi nie będzie.
Pomyśl o znanym Ci uosobieniu względnego zdrowia i piękna ludzkich kształtów i rysów, i wiedz, że urok doskonałych ludzi przekroczy najśmielsze marzenia.
Wewnętrzna czystość oraz umysłowa i moralna doskonałość zaznaczą się chwałą na każdym promiennym obliczu.
Takie będzie społeczeństwo ziemi. Ustanie płacz, a łzy wszystkich pogrążonych w smutku zostaną otarte, kiedy dzieło zmartwychwstania będzie w pełni urzeczywistnione (Obj. 21:4).
Psalmista mówi: "Dobry jest Pan wszystkim, a miłosierdzie Jego nad wszystkimi sprawami Jego" (Ps.145:9).
To wyrażenie obejmuje tak materialny wszechświat, jak również dotyczy najniższe, jak i najbardziej wywyższone stworzenie.
Tu jest pokazana opieka nad wszelkim stworzeniem. Bóg nasz Jehowa, jest Władcą Wszechświata, a Jego mądrość, moc i dobroć są odpowiednie do wymogów tak wielkiego i wyniosłego stanowiska.
Umysł ludzki jest za słaby, by pojąć zdolności umysłowe istoty zdolnej do wykonywania tak wielkich czynności.
Pomyślmy na chwilę o pamięci, która nigdy nie zawodzi; o sądzie, co nigdy nie błądzi; o mądrości, która może tworzyć plany na nieskończone wieki bez najmniejszej obawy chybienia celu; lub o mocy i zdolności, która może ujarzmić wszelkie przeciwne elementy, ożywić lub unicestwić i sprawić, ażeby wszystkie współdziałały do wykonania przez Niego zamierzonych planów; albo o nigdy nieustającej i niezmęczonej czujności, która by szukała ulgi z powodu wymaganych starań o posiadłość wszechświata, który nigdy nie śpi, a Jego ucho zawsze słyszy, który zawsze wie o wszystkich potrzebach i świadomy wszystkiego w swoim niezmierzonym państwie.
To wyrażenie obejmuje tak materialny wszechświat, jak również dotyczy najniższe, jak i najbardziej wywyższone stworzenie.
Tu jest pokazana opieka nad wszelkim stworzeniem. Bóg nasz Jehowa, jest Władcą Wszechświata, a Jego mądrość, moc i dobroć są odpowiednie do wymogów tak wielkiego i wyniosłego stanowiska.
Umysł ludzki jest za słaby, by pojąć zdolności umysłowe istoty zdolnej do wykonywania tak wielkich czynności.
Pomyślmy na chwilę o pamięci, która nigdy nie zawodzi; o sądzie, co nigdy nie błądzi; o mądrości, która może tworzyć plany na nieskończone wieki bez najmniejszej obawy chybienia celu; lub o mocy i zdolności, która może ujarzmić wszelkie przeciwne elementy, ożywić lub unicestwić i sprawić, ażeby wszystkie współdziałały do wykonania przez Niego zamierzonych planów; albo o nigdy nieustającej i niezmęczonej czujności, która by szukała ulgi z powodu wymaganych starań o posiadłość wszechświata, który nigdy nie śpi, a Jego ucho zawsze słyszy, który zawsze wie o wszystkich potrzebach i świadomy wszystkiego w swoim niezmierzonym państwie.
1. Tedy Jezus, widząc tłumy, wstąpił na górę. A gdy usiadł, przystąpili do niego jego uczniowie.
2. I otworzywszy usta swoje, nauczał ich, mówiąc:
3. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
4. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
5. Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.
6. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
7. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
8. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
9. Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.
10. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z Powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
11. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!
12. Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.
13. Wy jesteście solą ziemi; jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże ją nasolą? Na nic więcej już się nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i przez ludzi podeptana.
14. Wy jesteście światłością świata; nie może się ukryć miasto położone na górze.
15. Nie zapalają też świecy i nie stawiają jej pod korcem, lecz na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.
16. Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
2. I otworzywszy usta swoje, nauczał ich, mówiąc:
3. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
4. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
5. Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.
6. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
7. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
8. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
9. Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.
10. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z Powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
11. Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!
12. Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.
13. Wy jesteście solą ziemi; jeśli tedy sól zwietrzeje, czymże ją nasolą? Na nic więcej już się nie przyda, tylko aby była precz wyrzucona i przez ludzi podeptana.
14. Wy jesteście światłością świata; nie może się ukryć miasto położone na górze.
15. Nie zapalają też świecy i nie stawiają jej pod korcem, lecz na świeczniku, i świeci wszystkim, którzy są w domu.
16. Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.
1. Pan jest pasterzem moim, Niczego mi nie braknie.
2. Na niwach zielonych pasie mnie. Nad wody spokojne prowadzi mnie.
3. Duszę moją pokrzepia. Wiedzie mnie ścieżkami sprawiedliwości ze względu na imię swoje.
4. Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, Laska twoja i kij twój mnie pocieszają,
5. Zastawiasz przede mną stół wobec nieprzyjaciół moich. Namaszczasz oliwą głowę moją, kielich mój przelewa się.
6. Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni.
"
2. Na niwach zielonych pasie mnie. Nad wody spokojne prowadzi mnie.
3. Duszę moją pokrzepia. Wiedzie mnie ścieżkami sprawiedliwości ze względu na imię swoje.
4. Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, Laska twoja i kij twój mnie pocieszają,
5. Zastawiasz przede mną stół wobec nieprzyjaciół moich. Namaszczasz oliwą głowę moją, kielich mój przelewa się.
6. Dobroć i łaska towarzyszyć mi będą Przez wszystkie dni życia mego. I zamieszkam w domu Pana przez długie dni.
"















